Przemyślenia użytkownika warszawskich autobusów
lipiec 3, 2008
Żyjemy w czasach, mimo wszystko, spokojnych. Czasach, w których dialog(nawet bardzo ostry) i pluralizm są podstawą naszego życia publicznego, funkcjonowania naszego społeczeństwa. Dominuje umiarkowanie, a także różnie rozumiana, ale jednak – poprawność polityczna. Coraz mniej miejsca pozostaje dla różnego rodzaju skrajności. Tak się nam wydaje.